Kobiecie  można robić dużo zdjęć, ale gdy się ją kocha,
 to chciałoby się mieć dziesiątki, setki tych zdjęć.
 Ja mam chyba tysiąc, ... a może i więcej.
Trudno mi dziś skomentować sytuację w chwili robienia zdjęcia. 
Prawdopodobnie Bożenka czuła potrzebę pochylenia się do przodu.
Tak przecież bywa, gdy zbyt długo siedzimy na jednym miejscu.
 A wtedy już stwardnienie rozsiane nie pozwalało Bożence samodzielnie chodzić.
Powrót do Kalendarium - strona 2.