Kobiecie  można robić dużo zdjęć, ale gdy się ją kocha,
 to chciałoby się mieć dziesiątki, setki jej zdjęć. Ja mam chyba tysiąc,
... a może i więcej.
...dopóki są robione zdjęcia, dopóty Adaś nie zostawi Bożenki w spokoju.
Potem też bywa różnie. Taki los ukochanej Mamusi,
chociaż Bożenka - jak widać - zadowolona.


/daleko w tle przepiękne Bory Tucholskie/
Powrót do Kalendarium - strona 2.